Uczniowie naszej szkoły wraz z nauczycielami wybrali się na wycieczkę do Warszawy. Plan trzydniowego wyjazdu był bardzo bogaty. Rozpoczęliśmy wizytą w magicznym miejscu, jakim jest niewątpliwie Centrum Nauki Kopernik. Zachwyca ono wszystkich swoją interaktywnością i tym, że czyni naukę fantastyczna zabawą. Ostatnim punktem tego dnia był Pomnik Warszawskiej Syrenki trzymającej w dłoniach miecz i tarczę symbolizującą gotowość do obrony stolicy. Tam też zachwycił nas słynny Most Świętokrzyski i widok na
Stadion Narodowy. Drugi dzień rozpoczęliśmy spacerem na Kopiec Powstania Warszawskiego, który powstał po wojnie z gruzów zburzonej Warszawy. Udaliśmy się także do Łazienek Królewskich, gdzie podziwialiśmy słynny klasycystyczny pałac Na Wodzie, który kiedyś stanowił letnią rezydencję Stanisława Augusta Poniatowskiego. Spacerem przeszliśmy do Pałacu Kultury i
Nauki, skąd z trzydziestego piętra oglądaliśmy zapierającą dech w piersiach
panoramę Warszawy. Będąc w tamtych okolicach nie mogliśmy oczywiście przeoczyć znanych Złotych Tarasów i z radością urządziliśmy tam sobie krótką przerwę na lunch, żeby z nowymi siłami wyruszyć w stronę Grobu Nieznanego Żołnierza i tam oddać hołd nieznanym żołnierzom poległym w walce o niepodległość. Nie mogliśmy również pominąć Belwederu, Pałacu Prezydenckiego i spaceru po Starym Mieście, który zakończyliśmy pod Pomnikiem Małego Powstańca upamiętniającego dzieci poległe w Powstaniu Warszawskim. Był to akcent nawiązujący do ostatniego dnia naszego intensywnego pobytu w stolicy - Muzeum Powstania Warszawskiego. To historyczne miejsce dokumentujące walkę i codzienność powstania na tle okupacji z wykorzystaniem technik audiowizualnych i autentycznych materiałów poruszyło nas do głębi. Była to piękna lekcja o historii i patriotyzmie. Uwieńczeniem tej podróży w przeszłość była wizyta na zabytkowym Starym Cmentarzu Powązkowskim, gdzie spoczywa wiele wybitnych polskich osobistości: artystów, malarzy, profesorów i pisarzy. Zmęczeni, ale pełni wrażeń udaliśmy się w podróż powrotną do domu i
szkoły odwiedzając oczywiście po drodze Mc Donalda ;-) teraz możemy powiedzieć, że stolicę Polski z jej zabytkami mamy "w małym paluszku". A wszystko to dzięki naszej wspaniałej przewodniczce pani Ani Jacewicz, która mieszkała tam przez wiele lat i fantastycznie nas oprowadzała po tym pięknym mieście.
Szkolna wycieczka do Warszawy


















